Informacje o publikacji
Prehistoryczni szamani

Kliknij by powiększyć zdjęcie

Książka poświęcona malowidłom i rytom jaskiniowym we Francji i Hiszpanii. Kluczem do zrozumienia bogactwa i zróżnicowania tej sztuki jest rola, jaką odgrywała ona w obrzędach szamańskich. Pierwsze jej wydanie wywołało falę dyskusji w świecie naukowym... czytaj więcej

Prehistoryczni szamani

David Lewis-Williams, Jean Clottes
Nazwa serii/czasopisma: Communicare - historia i kultura
dostępność:
status_icon
Publikacja niedostępna
wysyłka:
Wysyłka w dni
30,45 zł
27.41 / 1egz.
Oszczędzasz 10% (3,04 zł).
Out Of Stock
Wydanie:
1
Miejsce i rok wydania:
Warszawa 2009
Język publikacji:
polski
Tłumacz:
Gronowska Anna
ISBN/ISSN:
978-83-235-0571-6
EAN:
9788323505716
Liczba stron:
260
Oprawa:
Miękka
Format:
13.5x20.5 cm
Waga:
310
Typ publikacji:
Praca naukowa
Jean Clottes – archeolog specjalizujący się w sztuce ściennej górnego paleolitu, był głównym konserwatorem dziedzictwa narodowego we francuskim Ministerstwie Kultury oraz przewodniczącym Międzynarodowego Komitetu Sztuki Naskalnej (Comité international d'art rupestre). Kierował pracami badawczymi w grocie Chauveta.

David Lewis-Williams – archeolog i antropolog społeczny, szef Instytutu Badań Sztuki Naskalnej (Rock Art Research Institute) w Johannesburgu. Badacz sztuki i wierzeń plemienia San. Był prekursorem nowego podejścia do praktyk szamańskich z okresu paleolitu.


Książka poświęcona malowidłom i rytom jaskiniowym we Francji i Hiszpanii. Kluczem do zrozumienia bogactwa i zróżnicowania tej sztuki jest rola, jaką odgrywała ona w obrzędach szamańskich. Pierwsze jej wydanie wywołało falę dyskusji w świecie naukowym. W tej edycji autorzy odpowiadają swoim polemistom.


Autorzy rzetelnie przedstawiają współczesny stan – z jednej strony – niezwykle bogatych badań nad szamanizmem, z drugiej – żmudnych studiów nad tzw. sztuką paleolityczną oraz stuletnich już dziejów prób jej interpretacji. Po czym przystępują do własnej, brawurowej jej wykładni, właśnie uciekając się do paraleli szamanistycznej.

z recenzji Leszka Kolankiewicza



Pozostaje pytanie – najciekawsze, ale i najtrudniejsze zarazem – po co właściwie ci prymitywni ludzie zadawali sobie tyle trudu, by wykonywać te wszystkie dzieła sztuki, które – najwyraźniej – do niczego konkretnego nie służyły. To właśnie ta pozorna bezużyteczność działalności artystycznej – wszelkiej, nie tylko figuratywnej (na przykład pieśni i tańca, tak powszechnych u wszystkich pierwotnych ludów żyjących do dziś na Ziemi) sprawiała zawsze badaczom najwięcej trudności.

ze wstępu Marcina Ryszkiewicza



Ukazała się recenzja książki na Portalu Księgarskim
Zamknij
Jplayer
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel