Informacje o publikacji
Liderzy i działacze. O idei trzeciego sektora w Polsce - pdf

Kliknij by powiększyć zdjęcie

Podjęte przeze mnie badania dotyczyły postaw deklarowanych w momencie wprowadzania społecznej zmiany. W świadectwach fermentu ideologicznego, jaki istniał w latach dziewięćdziesiątych XX wieku, szukałam uzasadnień przeobrażeń zastanego etosu... czytaj więcej

Liderzy i działacze. O idei trzeciego sektora w Polsce - pdf

Dostępność:
status_icon
Publikacja dostępna
Wysyłka:
Wysyłka w 0 dni
10.00 / 1egz.
In stock
Wydanie:
1
Miejsce i rok wydania:
Warszawa 2011
Język publikacji:
polski
ISBN/ISSN:
978-83-235-1102-1
EAN:
9788323511021
Liczba stron:
222
Wielkość pliku:
1,83 MB
Typ publikacji:
Praca naukowa
Ilona Iłowiecka-Tańska (ur. 1973), antropolog kultury związana z Instytutem Kultury Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego. Interesują ją współczesne projekty modernizacji społecznej i kulturowe przeobrażenia roli nauki i naukowców. Kieruje programem promocji nauki w Fundacji Partners Polska, jest autorką wielu programów dotyczących jej upowszechniania.

Podjęte przeze mnie badania dotyczyły postaw deklarowanych w momencie wprowadzania społecznej zmiany. W świadectwach fermentu ideologicznego, jaki istniał w latach dziewięćdziesiątych XX wieku, szukałam uzasadnień przeobrażeń zastanego etosu społecznikowskiego. Z wypowiedzi działaczy wyłuskiwałam więc przede wszystkim elementy, które opisywały odmienność doświadczanej teraźniejszości od zapamiętanej lub wyobrażonej przeszłości. Chciałam dowiedzieć się, czym różni się działanie społeczne w umownym "dziś" od tego, które uprawiano "wczoraj.

Z Wprowadzenia

Bohaterami pracy są w zasadzie dwie grupy działaczy: jak ich nazywa autorka, «budowniczowie formacji» oraz «młodzi liderzy». «Budowniczowie» to ci, którzy po 1989 roku przystąpili do tworzenia sektora pozarządowego w Polsce, wcześniej na ogół w jakimś stopniu zaangażowani w podziemną działalność polityczną. «Młodzi liderzy» to ich wychowankowie, nowa generacja społeczników.
Z recenzji Małgorzaty Szpakowskiej

W obecnej rzeczywistości praca społeczna to nie społeczny zryw ludzi zaangażowanych, ale aktywność zinstytucjonalizowana. Wynika to z procedur finansowania tzw. projektów przez różne organizacje. Projekt, aby zostać zakwalifikowany do sfinansowania, musi spełniać określone, wyznaczone pewnymi ramami warunki, a praca musi przebiegać dokładnie zgodnie z planem. W tej sytuacji takie walory działalności społecznej jak spontaniczność, twórczość, dobra wola – zostają usunięte w cień, a pojawiają się walory odmienne: profesjonalność, skuteczność i racjonalność.
Z recenzji Hanny Świdy-Ziemby


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel