Informacje o publikacji
Środkowoeuropejczyk Gatunek na wymarciu?

Kliknij by powiększyć zdjęcie

W XXI wieku problem Europy Środkowej wraca niczym bumerang i przyjmuje nowe oblicza. Warto zauważyć, że tożsamość środkowoeuropejska ma swoją długą tradycję, która poprzedza okres jej największej świetności, czyli lata 70. i 80. ubiegłego wieku. Książka Ś... czytaj więcej

Środkowoeuropejczyk Gatunek na wymarciu?

Dostępność:
Publikacja dostępna
46.20 / 1egz.
In stock
Podtytuł:
Narracje tożsamościowe na wybranych przykładach prozy czeskiej i polskiej XX i XXI wieku
Język publikacji:
polski
Liczba stron:
290
Oprawa:
Miękka ze skrzydełkami
ISBN/ISSN:
9788323352334
W XXI wieku problem Europy Środkowej wraca niczym bumerang i przyjmuje nowe oblicza. Warto zauważyć, że tożsamość środkowoeuropejska ma swoją długą tradycję, która poprzedza okres jej największej świetności, czyli lata 70. i 80. ubiegłego wieku. Książka Środkowoeuropejczyk – gatunek na wymarciu? Narracje tożsamościowe na wybranych przykładach prozy czeskiej i polskiej XX i XXI wieku opowiada o początkach idei Europy Środkowej, jej ewolucji, zanikaniach i powrotach, zestawiając ze sobą utwory prozatorskie pisarzy czeskich i polskich – tak sobie bliskie, a zarazem odległe kulturowo i historycznie. Jest to pierwsza publikacja, która obejmuje niespełna osiemdziesiąt lat rozwoju pojęcia Europy Środkowej – od roku 1945 aż do dzisiaj. W centrum rozważań znajdują się powieści oraz eseje: Czesława Miłosza, Milana Kundery, Krzysztofa Czyżewskiego, Václava Havla, Jáchyma Topola, Andrzeja Stasiuka, Radki Denemarkowej i Olgi Tokarczuk. Pisarze ci dialogują ze sobą i uwidaczniają ważkie problemy, z którymi Środkowoeuropejczycy mierzą się również dziś: dominację imperialną wielkich sąsiadów, płynność granic państwowych, problem pograniczności i mniejszości narodowych, wyzwania potransformacyjne, ciągle niepełną tożsamość imitatorów, problemy w określeniu wspólnych celów i podjęciu współpracy. Jednym z zmierzeń niniejszej publikacji jest ukazanie, że Polacy i Czesi mogą odwołać się do dziedzictwa Europy Środkowej, które wykracza poza partykularne interesy i konteksty narodowe. Środkowoeuropejczyk Magdaleny Brodackiej-Dwojak przychodzi o czasie, nareszcie się nie spóźnia, nie jest wczorajszy ani też nie w głowie mu fruwanie w obłokach, nie udaje kogoś innego, nie myli autoironii z autonegacją, nie traci tożsamości przez jej zwielokrotnienie, nie staje w poprzek drogi Europejczykowi, przyznaje, że ma wiele twarzy i że zdarza mu się upaść, zagaja istotną rozmowę ze światem i sąsiadom stara się patrzeć prosto w oczy, sam w oczach mając – obok dziedzicznego lęku – przebłysk nadziei. Mogłoby go nie być, lecz – wbrew jakże licznym i zd
pixel